Policjant zatrzymuje pijanego kierowc?:
- Dmuchnij pan!!!
- A gdzie boli???
Zezowaty policjant zatrzymuje trzech pijanych m??czyzn.
- Nazwisko! - zwraca si? do pierwszego, patrz?c na drugiego.
- Jan Kowalski - odpowiada drugi.
- Was nie pyta?em - mówi policjant do drugiego, patrz?c na trzeciego.
- Ja nic nie mówi?em - odpowiada trzeci.
Pijak przechodz?c noc? przez cmentarz wpad? do ?wie?o wykopanego grobu. Poniewa? nie móg? si? wydosta? u?o?y? si? wygodnie i usn??. Rano przyby? na miejsce policjant. Stan?? nad grobem i zacz?? przygl?da? si? ?pi?cemu, który zmarz? i usi?owa? si? okry? marynark?. W ko?cu pyta:
- Zimno? To po co? si? rozkopywa??
Policjant zatrzymuje samochód.
- Prosz? pana, przejecha? pan skrzy?owanie na czerwonym ?wietle. B?dzie mandacik.
- Panie w?adzo, ja bardzo przepraszam, naprawd? nie zauwa?y?em. A tak szczerze mówi?c, to jestem daltonist?.
Skonfundowany policjant daruje mu mandat. Wieczorem, gdy zdaje s?u?b? koledze, mówi:
- Spotka?em dzisiaj na mie?cie daltonist?. ?wietnie mówi? po polsku.
Wpada policjant do cukierni i mówi:
- Poprosz? tort!
- Pokroi? na sze?? kawa?ków, czy na dwana?cie?
- Na sze??, bo dwunastu nie zjemy...
W kosmos wys?ano ma?p? i policjanta. Pierwsza kopert? z zadaniami otworzy?a ma?pa: "Nacisn?? przycisk, w??czy? akumulatory, przeprowadzi? badania".
Po chwili kopert? przeznaczon? dla siebie otworzy? policjant:
"Nakarmi? ma?p?, po?o?y? si? spa?".
Na dworcu PKP policjant podchodzi do kasy i prosi o bilet do Koluszek:
- Normalny? - pyta kasjerka.
- A co, wygl?dam na idiot??
Do sklepu z artyku?ami gospodarstwa domowego wchodzi policjant.
- Chcia?bym tamten niebieski odkurzacz.
- Dobry wybór! ?onie na pewno si? spodoba.
- Tak pani my?li? To prosz? jeszcze trzy.






